1 artykuł redakcji

3 artykuły klubowiczów

Artykuły

 

PRĄD - podsumowanie zajęć

Warto zastanowić się, jak powstaje bogactwo otaczających nas urządzeń, od których nasze życie staje się coraz bardziej uzależnione i zrozumieć, że składają się one ze stosunkowo niewielkiej liczby elementów.
   W XXI wieku nie wyobrażamy sobie życia bez komputerów, telewizorów, internetu, odtwarzaczy MP3, czy – sięgając do dorobku XX w. – pralek, lodówek, samochodów, nie mówiąc o automatyzacji produkcji czy streowania np. ruchem lotniczym... Bez elektroniki ciężko wyobrazić sobie współczesne życie... Jak to się dzieje, że prąd daje takie olbrzymie możliwości? Rzecz w tym, żeby odpowienio nim pokierować.
   Tak, jak woda spływając z gór niesie ze sobą pewną energię, którą możemy np. napędzać turbiny, tak przepływ prądu też można wykorzystać – w obu przypadkach należy umiejętnie pokierować tym przepływem. Wodzie można postawić tamę, śluzę, przegrodę, uregulować brzeg, puścić ją innym korytem czy pogłębić jej dno... Co można zrobić z prądem?
   Najprostszym elementem obwodów z prądem jest opornik. Jak nazwa wskazuje, jest to element, który stawia opór, czyli im większa jego wartość, tym mniej prądu płynie i na odwrót. Kolejnym elementem jest kondensator, który może zmagazynować ładunek oraz cewka, która może opóźnić przepływ prądu i generować w swoim wnętrzu pole magnetyczne. Te elementy każdy może wręcz wykonać sam w domu, ale są też bardziej zaawansowane.
   Znane wszystkim są świecące diody, czyli LEDy. Diody przepuszczają  prąd tylko w jednym kierunku, a te jeszcze przy tym świecą –  obecnie widzimy to w codziennych urządzeniach, od latarek po sygnalizacje świetlną na drodze. Przepuszczanie prądu w jedną stronę może mieć dużo zastosowań – na przykład z kilku diod możemy budować urządzenie, które wyprostuje prąd przemienny.
   A propos prądu przemiennego, to warto powiedzieć, że to właśnie taki prąd mamy w naszych gniazdkach w domu. Oznacza to, że jego wartość zmienia się regularnie w czasie, raz rosnąc a raz malejąc do określonej wartości - wiąże się to ze sposobem jego produkcji oraz ze zmniejszaniem strat na jego przesyłanie z elektrowni. Prąd taki trzeba często wyprostować i dlatego urządzenia podłączamy zazwyczaj przez zasilacz, który pełni rę funkcję.
   Patrząc na płytki drukowane na których przylutowanych jest mnóstwo malutkich elementów łatwo dostrzeżemy znane kształty oporników, kondensatorów i diod oraz kilka jeszcze nie wymienionych – tranzystorów i układów scalonych, ale też wiatraczki i mnóstwo przewodów i kabli...
   Znajdziemy
też gdzieś pewnie głośnik oraz wejście na mikrofon –  ciekawe jest to, że te urządzenia działają na tej samej zasadzie. Mamy elektromagnes czyli taki magnes, który przyciąga gdy płynie przez niego prąd – więc jeśli sygnał (zamieniony na płynący prąd) jest zmienny w czasie, to i przyciąganie i odpychanie magnesa się zmienia. Wystarczy umieścić nad nim membranę z metalowym elementem i już gotowe – będzie ona drgała w rytm przepływu prądu odtwarzając dźwięk.
   Dźwięk czy generalnie sygnały można przesyłać też bezprzewodowo – drogą radiową. Wtedy potrzebujemy stacji nadawczej i odbiorczej, a ta druga to stojące u nas w domu czy w samochodzie radia. Ogólnie składają się one z anteny odbierającej sygnał, wzmacniacza, który sprawia, że lepiej go słychać i głośnika, który przekazuje go do naszych uszu.
 
Dodał: REDAKCJA Marta

Czy wiesz, że…

Jeżeli mamy w plecaku metalowe części ekwipunku (na przykład czekany) i zaczynają one bardzo głośno dzwonić, a włosy na głowie "stają dęba", to znaczy, że gdzieś blisko uderzy za chwilę piorun. To samo dotyczy miejsc równinnych. Mamy kilka sekund i albo piorun uderzy w nas, albo obok. Dlatego jeżeli jesteśmy w górach to najlepiej pozostawić plecak i skryć się w jaskini, lub pod konarem drzewa.
 
Dodał: Edyta

Elektryczność atmosferyczna, czyli kilka słów o burzz i piorunach

Wyładowania atmosferyczne takie jak burze, mimo swej spektakularności oraz niszczycielskiej siły, są również źródłem ogromnej energii. Jeżeli nauczymy się ją przechwytywać i wykorzystywać to z pewnością będzie to wielkie odkrycie przynoszące duże korzyści energetyczne. Wyładowania elektryczne następują w momencie pojawienia się na bardzo dużego natężenia pól elektrycznych, że dochodzi do przebicia oporu powietrza. Wyładowania te występują wewnątrz chmury, między chmurami, lub między chmurą a powierzchnią ziemi. Moc prądu w przeciętnej błyskawicy waha się od 1.000 do 2.000 kWh, a powietrze, w którym płynie, osiąga temperaturę 30.000º C, czyli pięć razy wyższą niż występująca na Słońcu! Wbrew pozorom błyskawice nie są zjawiskiem momentalnym, gdyż to, co widzimy, jako jeden błysk składa się z całej serii wyładowań, które dążą do powierzchni Ziemi tą samą drogą.
A jak powstają pioruny?
Aby zapoczątkować lawinę elektronów, które dadzą początek uderzenia błyskawicy, w chmurze burzowej potrzebne jest napięcie około 1.000.000 Voltów. Taki potencjał chmura wytwarza w ciągu pół godziny dzięki silnym, wstępującym i zstępującym prądom powietrza. W chmurze muszą występować także duże krople deszczu, bryłki gradu i lodu. Wędrują one w chmurze, zderzają się, a rozpadając się na mniejsze wytwarzają ładunki elektryczne. Cząstki spadające zyskują ładunek ujemny, zaś unoszące się - ładunek dodatni. W związku z tym ładunki ujemne gromadzą się w dolnej części chmury, z kolei dodatnie - w górnej.
 
Dodał: Edyta

Elektroniczne owady i węże? To możliwe!

Już niebawem żołnierze będą wyruszali w bój wraz z elektronicznymi owadami, które pomogą im głównie w lepszym rozpoznaniu terenu. Nad takimi urządzeniami pracuje właśnie brytyjski koncern przemysłu zbrojeniowego i lotniczego - BAE Systems.
Firma pracuje nad stworzeniem miniaturowych elektronicznych owadów oraz węży (planowane są również małe maszyny poruszające się jak pająki, pełzające jak węże oraz latające jak ważki). Ich głównym przeznaczeniem będzie pomoc żołnierzom w walce o bezpieczeństwo ludzi - będą służyły im za dodatkowe oczy i uszy. Roboty zostaną wyposażone w taki sprzęt jak kamery czy też specjalne detektory zdolne do wykrycia obecności broni biologicznej, chemicznej i radioaktywnej.

Źródło: www.techitorial.com
 
Dodał: Edyta