Następne zajęcia

Zobacz podsumowanie internetowego spotkanie ze Świętym Mikołajem. Kliknij tutaj >>
Jak wygląda Święty Mikołaj?
Witam wszystkie dzieci serdecznie! Moi drodzy, czy wiecie, jak naprawdę wyglądam? Przejmuje się, że jestem starszym panem z brodą, ubranym w czerwony strój, obszyty białym futerkiem, czasem z zaokrąglonym brzuszkiem i okularami. Taki wizerunek Mikołaja powstał w amerykańskich reklamach napoju gazowanego, Coca-Coli. Stara tradycja mówi, że jestem biskupem z Miry, w infule i z pastorałem, z workiem prezentów i pękiem rózg w ręku. Grzecznym dzieciom przynoszę prezenty, a niegrzecznym, na ostrzeżenie - rózgę.
No, no, zobaczcie, kochane dzieci, jaki QUIZ dla Was przygotowałem i odpowiedzcie, co Święty Mikołaj przenosi niegrzecznym dzieciom?
Co robi Święty Mikołaj?
Czy zastanawiacie się, co robię cały rok? Przygotowuję się na ten jeden, jedyny dzień w roku. Przeglądam Wasze listy, czytam pocztę elektroniczną, gromadzę prezenty, które - wedle różnych bajek - w okresie świąt Bożego Narodzenia rozwożę dzieciom na całym świecie saniami, ciągniętymi przez zaprzęg reniferów. No i oczywiście dbam o moje renifery.
A Waszym zdaniem, drogie dzieci, co jeszcze może robić Mikołaj przez cały, długi rok?
Kiedy Święty Mikołaj odwiedza dzieci?
Czy wszystkie dzieci wiedzą, kiedy do nich przynoszę prezenty? Tak? W Europie, także w Polsce, moje święto obchodzone jest tradycyjnie 6 grudnia, jako wspomnienie dnia śmierci Świętego Mikołaja, biskupa Miry. Rankiem tego dnia dzieci, które przez cały mijający rok były grzeczne, znajdują prezenty, ukryte przeze mnie pod poduszką. Coraz częściej odwiedzam przedszkola, szkoły, można mnie spotkać w centrach handlowych i innych miejscach odwiedzanych przez dzieci. Jak ja to robię, że jestem w wielu miejscach na raz? A, to pozostanie moją słodką tajemnicą.
A czy dzieci potrafią rozwiązać moją KRZYŻÓWKĘ i odgadnąć ukryte w niej hasło, które jest odpowiedzią na pytanie: W jakim mieście mieszkał legendarny Biskup Mikołaj?
Jak podróżuje Święty Mikołaj?
Słuchajcie, drogie dzieci, jak w dzisiejszych czasach, kiedy mamy tak ogromne korki, można szybko dotrzeć z prezentami do dzieci na całym świecie? Kiedyś przybywałem do Was z południa. W średniowiecznym Amsterdamie Sinterklaas przypływałem żaglowcem z dalekich ciepłych mórz, a wór z prezentami niósł mój ciemnoskóry sługa, zwany Zwarte Pietem. Ludziom to nie bardzo pasowało do zaśnieżonego, zimowego pejzażu. Gdy w roku 1822, mój przyjaciel, Clemens Clarke Moore, napisał poemat, w którym przybywam saniami zaprzężonymi w renifery z bieguna północnego - wiedziałem, że to mój środek lokomocji, że innego nie potrzebuję.
Czasem moja żona wysyła mnie na zakupy, więc rezygnuję z sań, ale zwykle, rozdając prezenty, wszystko w nich mieszczę i nie stoję w korkach. Zobaczcie w PUZZLACH, czym na pewno NIE jeździ tradycyjny Święty Mikołaj?
Święty Mikołaj na całym świecie
Mikołaja znają dzieci na całym świecie. W Rosji dzieci nazywają mnie Dziadkiem Mrozem, ze względu na podobieństwo do bajkowej postaci - Moroz Krasnyj Nos. Tam jest tak dużo dzieci, że prezenty pomaga mi roznosić Śnieżynka. W Turcji jestem Świętym Bazylim i przynoszę prezenty w dniu 1 stycznia. Na Słowacji i w Austrii odwiedzam dzieci w towarzystwie przebierańców i diabełków oraz wyganiam z domów „wszystko zło".
W naszym kraju, w Wielkopolsce i na Kaszubach nazywają mnie Gwiazdorem, ale nazwa nie jest tak ważna, jeśli niesie ze sobą dobre uczynki i gorące serce.
Zobaczcie, w Rosji dzieci znają mnie jako Dziadka Mroza. Znajdźcie napis na mojej szacie i wpiszcie go w ARTYKUŁACH.
Opowieść na pożegnanie
Nasz czas pomału się kończy, drogie dzieci, ale mam na koniec dla Was opowieść, która wydarzyła się wiele, wiele lat temu. Posłuchajcie...
Pewien człowiek, który popadł w nędzę, postanowił sprzedać swoje trzy córki. Gdy dowiedziałem się o tym, nocą wrzuciłem przez komin trzy sakiewki z pieniędzmi. Wpadły one do pończoch i trzewiczków, które owe córki umieściły przy kominku dla wysuszenia. Od tego czasu, wszędzie tam, gdzie są kominki, dzieci zostawiają wielkie skarpety, abym do nich wsunął mikołajkowe prezenty.
Taki kominek ze skarpetami zobaczysz w GALERII zdjęć. Obejrzyj je i zgadnij, jaki szczególny napój reklamuję od roku 1930?
Drogie dzieci, ja wsiadam do swoich sań i zmykam na kolejne mikołajkowe spotkanie w dalekiej Azji. Bądźcie grzeczne cały rok i korzystajcie aktywnie z tego serwisu.
NA KONIEC JESZCZE PODAM ZWYCIĘZCÓW KONKURSÓW
Dzielne elfy zliczyły Wasze dobre odpowiedzi i okazało się, że głównym zwycięzcą mikołajowego konkursu została
Kornelia Wójcik
Mam też wielką przyjemność ogłosić, że zwycięzcą konkursu redakcyjnego jest:
Witold Gaweł
Prawidłowe hasło z literek ukrytych w zapowiedziach brzmiało: Mikołaj przychodzi tylko jeden raz w roku
Dla wszystkich dzieci przygotowałem pamiątkowe prezenty - otrzymacie je na najbliższych zajęciach.
A teraz, drogie dzieci, ja wsiadam do swoich sań zupełnie spokojny, że mamy dwóch szczęśliwych zwycięzców - cieszę się że tak wielu z Was chciało mnie spotkać! Bądźcie grzeczne cały rok i korzystajcie aktywnie z tego serwisu. Do zobaczenia za rok. Ho, ho, ho.
























