nasza planeta Ziemia
"Pokuj na poddaszu"
Założony przez:
2012-02-08 15:53:59
następna część w kolejnym tygodniu

Anka była  tak zmęczona , że  zupelnie leciała z  nóg.A tu trzeba  jeszcze ułożyc do snu zapłakanego Adasia, uspokoić Zosię, jako tako posprzątac pokuj.Pieklu ją oczy i chetnie rozpłakałabysię tak jak jej najmłodszy braciszek. Ale nie bylo można. Nie wolno jej teraz zapominać, ze na  jej opiece została ta trójka, bo przecierz  Ignasia trudno było uwarzać za dorosłego chociarz był  już  sporym chłopcem.
-Teraz musisz iść spac Adasiu. Pościele ci lużeczko patrz jak ladnie.
-nie chce spac.marudził Adaś.
-trzeba koniecznie. Tłumaczyła  Ania łagodnie i posadziła  braciszka na  krześle żeby mu zdiąć buciki.Był taki spiacy , że bez  protestu pozwolił sie zanieść do łużka.
-Kładż się i ty Zosiu.
skrzypnęły drzwi. Wszedł Ignaś.
-Jeszcze nie śpicie?
-Adasia już  połozyłam.Zosia  się zaraz  kladzie kładż sie i ty.
Ignaś spojrzał w kót gdzie stało  gładko zasłane łużko matki, i usta  mu zadrgały.
-A ty nie idziesz spac Anka ?
-Nie. Pani Tobiakowa prosiła , żeby jeszcze zajśc do niej.Ma mi coś powiedzieć.
Leżaca  już w łuzku Zosia przywołała ją gestem. Anka pochyliła sie nad zapłakaną twarzą siostry.
Poprzedni temat
Aktywności
Sonda
Brak sond
Notki
Brak notek
Quiz
Brak quizów
Puzzle
Brak puzzli
Krzyżówka
Brak krzyżówek
Labirynt
Brak labiryntów
Układanka
Brak układanek
Porozmawiajmy
Brak wypowiedzi
Popularne tematy
Aktywności w klubie